MENU

POZNAJMY SIĘ!

Oto miejsce, które, mam nadzieję, będzie Wam pierwszym ogniwem do poznania wspaniałych ludzi, których w dodatku trapi podobny problem co Was.
Wszystkich chętnych zapraszam do nadsyłaniami informacji o sobie (tj. słowo wstępu,wasze zainteresowania, ulubiona książka, muzyka, film, kilka słów o waszej "przygodzie" z WZW, jakieś słowo końcowe oraz mozliwości kontaktu z wami, być może ktoś zechce zamieścić również zdjęcie) wszystko to proszę wysyłać do mnie ->
Kończąc, życzę Wam byście tutaj znaleźli oparcie w postaci wspaniałych ludzi, przyjaciół a może nawet drugie połówki.


DAMIAN

Damian Słowem wstępu: Czesc!!! Mam na imię Damian i pochodzę z Oświęcimia, mam 22 latka, czyli jestem rocznik 82. Studiuję informatyke, a czemu właśnie ją? - proste w dzieciństwie miałem 2 marzenia zostać lekarzem albo informatykiem to pierwsze odpada ze wzgledu na niemiłą przeszłość z lekarzami w dzieciństwie, z byt wiele przeszedłem, więc postanowiłem zostać informatykiem - to mnie bawi, więc się w to sam Bawię!!!

Zainstersowania: Hmmmmm...niech ja pomyślę...a wiem muzykaaa to jest to co kocham, bez niej nie potrafię żyć jest ona dla mnie wszystkim całym moim życiem i towarzyszy mi ona od dzieciństwa, słucham jej bez przerwy, następnie to sport kocham go również, staram się być aktywny cały czas, uprawiam: piłkę nożną, siatkówkę, koszykówkę, ping pong, pływanie, i to co dam rady, ale wszystko dla przyjemości i aby utrzymać kondycje w końcu sport to samo zdrowie. Co jeszcze...a no właśnie komputery, ale to już wiecie :D No i jeszcze...ale nie wiem czy to można dodać do zainteresowań, ale dodam, że lubie poznawać nowych ludzi, lubię rozmawiać z nimi, cieszę się bardzo jak kogoś nowego poznam... No i też ale troszeczke mniej lubie oglądać filmy!

Książki: Tu to nie będzie dużo pisania, bo ja nie czytam książek... no wiem wiem powinno się, ale jakoś mnie to nie bawi. Nie mam żadnej ulubionej książki wiec...nic nie napisze...(Bez Komentarza)

Muzyka: No mój dział! No to tak, hmmm... co by tu napisać...mam tysiące myśli i nie wiem co, a no to tak, na poczatku to to że jestem bardzo tolerancyjny co do muzyki a sam słucham wszystkiego co dobre dla ucha, czyli to co mi sie spodoba, a więc każdy rodzaj muzyki. Nie potrafie słuchać tylko jednego rodzaju, dlatego też słucham rock, pop, dance, techno, hip hop, RNB, metal, ojoj prawie wszystko co dobre dla ucha więc nie wymienię żadnego zespołu bo ojojoj mam ich bardzo dużo. Ale również bardzo lubię słuchać muzyki filmowej, czy starych kawałków, które są supeeeerrrr!

Film: Mój ulubiony film, no tu będzie Ciężko, od czego by tu zacząć... jest tego bardzo dużo. No może tak z filmów starszych to Rambo, Comando, Rocky, Indiana Jones, Gwiezdne Wojny tylko te stare i pierwsze czesci, i wiele innych starszych których nie pamietam rzecz jasna moja pamieć ma pewne luki :D, a co do nowych, to tego to tutaj jest bardzo wiele a zacznę od Braterstwo Wilków, The Crow, The Ring, Queen of the Damned, Film Podaj Dalej, The Phone, Rekrut, Matrix wszystkie cześci, Szybcy i wściekli oraz druga część Za szybcy za wściekli, Tożsamość Bournea, Yamakasi (a w szczególności również jego muzyka!), Underworld, We Were Soldier (polecam ten film jest super - z Melem Gibsonem!) The One (z Jet Li moim ulubionym aktorem), Transporter (dobry film kilka razy go ogladnolem), Sword Fish (Kod dostepu też niezły film), Equilibrium (ekstra filmik ma swój klimat ), Enemy as The Gates, Szyfry Wojny, Resident Evil (tu to dopiero jest klimatyczny film ojojo a jaka muzyczka wspaniała), Kiss of The Dragon (ten film to jest dla mnie cos wielkiego i jego muzyka SUPER!!!), Blade I i II, dobra, bo mógłbym tak wymieniać bez końca!

O HBV: Teraz ta smutniejsza sprawa, czyli moja przygoda z WZW, otóż dowiedziałem się o niej jakieś 9 lat temu, ale nie wiem, może miałem ją wcześniej. Dostałem ją przez szpital, bo byłem tam bardzo częstym gościem spowodu pewnych moich problemów zdrowotnych, ale dobra jest jak jest, mam to i tak tego nie zmienię, jedynie mogę powiedzieć, że staram się żyć nadal i nie jest mi łatwo, ale się nie poddaję...a czemu? - bo wierzę że ta choroba nie powstrzyma mnie od mego życia, bedę z nią walczyć jak tylko mogę i korzystać z każdej minuty jaką mam i Wam też radze i powiem jeszcze, żebyście się nie poddawali tej chorobie, ja się nie poddaje i mam w sobie bardzo wiele optymizmu i energii do życia, którą chcę się z Wami podzielić. Możecie na mnie liczyć, jestem z Wami i pokażmy innym, że mimo choroby można się cieszyć ŻYCIEM!!!

Kontakt: Piszcie kiedy macie potrzebe mój mail - damian8212@interia.pl lub na GG

Na koniec: Pozdrawiam! - Damian.



MAREK

MarekSłowem wstępu: Mam na imię Marek mieszkam na Górnym Śląsku, mam 21 lat (rocznik 83), powolutku studiuję sobie socjologię i jestem pomysłodawcą i współtwórcą tego serwisu.

Zainteresowania: Moja pasja są wędrówki górskie, skrobanie wierszo-piosenek, filozofia, problematyka społeczna i psy marki basset.

Książki: Zasadniczo moimi ulubionymi książkami jest wszystko co wyszło spod ręki Edwarda Stachury.

Muzyka: Tzw. hip hop (Grammatik, Łona, Fenomen i Fisz) oraz szerokopojęta poezja śpiewana (SDM, Geppert, Turnau).

Film: Mój ulubiony film to bezsprzecznie i niezmiennie od lat "Imperium słońca" Spielberga

O HBV: Jeśli chodzi o WZW B to jestem szczęśliwym posiadaczem już od 19 lat, czyli nabyłem mając ok. 2,5 roku i bynajmniej nie czuję się z tego powodu jakiś ułomny tudzież gorszy.
Staram się, żyć normalnie i pełnią, co jak narazie mi się udaje, czego i Wam z serca życzę.

Kontakt: wzwsite@interia.pl lub przez GG

Na koniec: Mój mail oraz numer gg jest do waszej dyspozycji, postaram sie w miare mozliwosci pomóc czy też odpowiedzieć na pytania lub tylko pogadać chwilkę, bo to również jest ważne.
Chcę również wszystkich zachęcić do nadsyłania materiaów, które mogłbym zamieśic na stronce, pamietajcie, że to jak tu będzie zależy od nas wszystkich!



NOKTAMBULISTKA

Kasia Słowem wstępu: Najtrudniej jest zacząć, jeszcze trudniej chyba jednak napisać o sobie samym tych parę słów. Mam na imię Kasia, mieszkam sobie na Górnym Śląsku, nieco zadymionym skwerku Polski pośród bokowisk szarej codzienności już 21 rok. Studiuję j. Niemiecki w Nauczycielskim Kolegium Języków Obcych w Tychach.

Zainteresowania: Jestem zaciekawioną światem dziewczyną o oczach w kolorze nadziei, w ciszy chwili piszę wiersze, zawsze pod ręką musze mieć dobrą ksiażkę.

Książka: Co nazywam dobrą książką? Twórczość H.Hessego, czy Stachury (którą dopiero zgłębiam).

Muzyka: potrąca mą duszę lekko i dźwięcznie, szczególnie Stare Dobre Małżeństwo, Geppert,Garou, czy skoczne dźwięki przy których uwielbiam podrygiwać przy sprzątaniu), Grammatikiem zaraził mnie Marek:))

Film: Nie umiem wytrzymać przed ekranem czy telewizorem dłużej jak pól godziny, zatem jest niewielka liczba filmów, które zatrzymały mnie tam najdłużej. W pamięci została przede wszystkim " Szkoła uczuć"- w nim odnalazłam cały sens ludzkiego bytu .

HBV: Czemu jestem tu z wami? Sama nie wiem dokładnie. Jakoś przed 5 laty dowiedziałam się co znaczy WZW B....wtedy byłam przerażona, dziś jest to dla mnie codziennością. Myślę, że nawet ten znaczek nie był przypadkiem..... jest on dla mnie pamięcią o życiu jakie kiedyś prowadziłam, bo mimo iż mogłam się zarazić w szpitalu, równie dobrze mogło się to zda żyć podczas "ozdabiania" mojego ciało tzw. "sznitami".

Kontakt: GG lub e-meil noktambulistka@poczta.fm lub jak ktoś ma inny również tam jestem dostępna.

Na koniec: Pamiętajcie o zdrowiu, które macie!! Ja mimo "B" korzystam z życia w pełni, bo czy żyć znaczy wypić parę piwek w dyskotekową noc? Życie znaczy dużo więcej i nie zapominajcie o tym zwalając na hbv kolejną porażkę swego życia, bo to byłoby za proste. WZW B nie potrafi przykryć uśmiechu mojej duszy, to uśmiech mojej duszy sprawia, że pokonuję to co mogłoby mnie pokonać.



WOLAND

woland Słowem wstępu: Mam na imię Dominik, ksywa Woland. Mieszkam w miejscowości, której łacińska nazwa brzmi Alba Ducalis (proszę się wysilić i odszukać jej polski odpowiednik:), dla ułatwienia dodam, że leży w woj. lubelskim. Mam 21 lat (rocznik 1983) i studiuję j. angielski w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w mieście wyżej wymienionym:P.

Zainteresowania: Filozofia (ulubione kierunki: egzystencjalizm, marksizm), poezja Tetmajera, polityka (jak to obciachowo brzmi!), historia II Rzeczypospolitej i ZSRR, a od niedawna także prawo. .

Książka: "Proces" Kafki, "Nieboska komedia" Krasickiego, "Mistrz i Małgorzata" Bułhakowa, "Sklepy cynamonowe" Schulza, "Granica" Nałkowskiej, "Tango" Mrożka (z takimi, jakby nie patrzeć, szkolnymi lekturami zapewne zasłużę sobie na miano największego nudziarza na tej stronie, ale to NA PRAWDĘ świetne książki!)..

Muzyka: Głównie metal (cokolwiek dziś ten szyld oznacza), gotyk i cała masa kapel reprezentujących inne style. Konkretniej? Theatre of Tragedy, Paradise Lost, Moonspell, Tiamat, Type O Negative, Depeche Mode, The Cure. Jeśli chodzi o polską muzykę, to żaden wykonawca nie cieszy się u mnie większą estymą niż zespół KAT!

Film: Za sprawą masy gniotów, które docierają do nas zza oceanu, od kilku lat moje umiłowanie sztuki filmowej przechodzi poważny kryzys. Zanim jednak jankeski chłam obrzydził mi kinematografię do tego stopnia, że trudno mi się zmusić do obejrzenia jakiegokolwiek filmu w całości, kilka tytułów wywarło na mnie niezapomniane wrażenie, a mianowicie: "Siedem", "Uwięziona Helena", "Nagie Tango", "Blue Velvet", "Twin Peaks: Fire Walk With Me", "Lokator", "Ksiądz" (pamiętacie akcje dewotów pod kinami?), i jeszcze kilka innych :P.

HBV: Dowiedziałem się o nosicielstwie w 1998 roku, a "złapałem" to prawdopodobnie rok lub dwa lata wcześniej podczas jednej z moich wizyt u dentysty. Cóż, ja nie jestem "szczęśliwych posiadaczem" HBV, gdyż nie jest to wg mnie powód do szczęścia, a robienie dobrej miny do złej gry jakoś nigdy mi nie wychodziło:P Nie mitologizuję i nie ideologizuję swojego nosicielstwa. Nie uważam tego ani za dar, ani karę od Boga (w którego notabene nie wierzę). Po prostu - zdarza się... .

Kontakt: GG lub e-meil woland.langer@interia.pl

Na koniec: Gorąco zachęcam do przyłączania się do nas! .